Co słychać u byłych gwiazd WWE? #4 – Yoshi Tatsu

W naszej serii przyszedł czas na człowieka który w WWE nie znaczył praktycznie nic… niestety. Mowa o Yoshi Tatsu – wrestlerze z Japonii, który do federacji Vince’a McMahona trafił w 2007 roku, jednak z początku walczył w rozwojówce – Florida Championship Wrestling. Dopiero 2 lata później zadebiutował w ECW. Nigdy jednak nie było dla niego miejsca w czołowych walkach na RAW, bądź SmackDown. W ostatnich latach swojego pobytu w WWE walczył na takich tygodniówkach jak Main Event, Superstars, czy NXT, gdzie zresztą i tak przegrywał. 12 czerwca 2014 roku WWE oznajmiło, iż pożegnało się z Yoshim…

Pierwszą walkę poza WWE, Yoshi Tatsu stoczył 2 miesiące później. Był to Six Person Tag Team Match na gali amerykańskiej federacji niezależnej – I Believe In Wrestling. Brittany, Chasyn Rance i Yoshi Tatsu jako Yamamoto wygrali z Justinem Michaelsem, Leo Brienem i Mikem Patrickiem.

Co ciekawe, Yoshi postanowił zostać na dłużej w I Believe in Wrestling i jako Yamamoto wygrał tam 9 z 9 stoczonych walk. O takim bilansie w WWE mógł tylko pomarzyć 😉

Ale z drugiej strony nie oszukujmy się… w tak mało znanej federacji jaką jest I Believe in Wrestling, Yoshi był prawdziwą gwiazdą.

Już w swojej trzeciej walce w tej organizacji, stoczył walkę z ówczesnym SCW Florida Heavyweight Championem Aaronem Epic i ją wygrał zostając tym samym nowym mistrzem. Całą walkę możecie zobaczyć poniżej:

Jak widzicie, mała gala, małe pomieszczenie, a i ludzi wcale nie tak dużo, jednak jak to mówią… każde mistrzostwo jest dobre.

W każdej kolejnej walce na I Believe In Wrestling, Yoshi pomyślnie bronił swojego tytułu, a w międzyczasie wystąpił na gali CHIKARY, gdzie przegrał przez dyskwalifikację z Ashleyem Remingtonem oraz na gali Pro Wrestling RIOT, gdzie w starciu z Rhettem Giddinsem zdobył swój kolejny pas mistrzowski – PWR Title.

Yoshi ostatnią swoją walkę w I Believe In Wrestling stoczył 4 października 2014 roku. Wygrał wtedy z Chasynem Rance.

Niecały miesiąc później Yoshi już jako Yoshi Tatsu pojawił się na gali MPX Last Warrior Standing, która była organizowana przez młodą federację – Metroplex Wrestling, gdzie wygrał z Jerome Danielsem.

Natomiast jeszcze przed walką w Metroplex, Yoshi przegrał walkę o Revolution Pro Heavyweight Title z Jessiem Youngbloodem na gali RPW.

13 października 2014 roku nastąpił wielki krok w karierze Yoshiego — po 7 latach powrócił do najpopularniejszej federacji wrestlingu w Japonii jakże i jednej z najpopularniejszych na całym świecie – New Japan Pro Wrestling.

Na gali „King of Pro-Wrestling”, Yoshi jako „Yoshitatsu” interweniował w walce o IWPG Heavyweight Championship atakując Jeffa Jarretta pomagając tym samym Hiroshi Tanahashi w zwycięstwie nad AJ Stylesem.

Jego nowym gimmickiem było „Bullet Club Hunter”, a celem wyeliminowanie wszystkich członków tej grupy zaczynając od Stylesa.

8 listopada dostał to czego chciał… na gali Power Struggle zmierzył się z AJ Sylesem, jednak przegrał walkę po interwencji Jarretta. W trakcie pojedynku wydarzyło się najgorsze – przy finisherze Stylesa „The Styles Crash” straszliwie ucierpiał Yoshitatsu.

Nie przeszkodziło to jednak w stworzeniu nowego tag teamu o nazwie „The World”, gdzie tag team partnerem Yoshiego został Hiroshi Tanahashi. 22 listopada na gali NJPW World Tag League 2014, The World przegrali z Kazuchika Okadą i YOSHI-HASHI. Obaj musieli jednak w późniejszym czasie zrezygnować z dalszych występów, gdyż Yoshitatsu ogłosił, iż ma złamane dwie kości w szyi i bardzo złym pomysłem byłoby dalsze występowanie. Oczywiście kontuzji nabawił się najprawdopodobniej w walce z AJ Stylesem przy The Styles Crash.

Yoshiego czekała długa przerwa, jednak w maju tego roku, rozpoczął przygotowania do powrotu. Obecnie trenuje w Team Vision Gym w Orlando na Florydzie.

Zawodnikowi życzymy oczywiście jak najszybszego powrotu do ringu i sukcesów takich jakie odnosił w I Believe In Wrestling, z tą różnicą, że w New Japan Pro Wrestling.

Zapraszamy do dyskusji o Yoshim!