Co słychać u byłych gwiazd WWE? #1 – Alberto del Rio

Rozpoczynamy nową serię na MyWrestling – „Co słychać u byłych gwiazd WWE?”. Jak sam tytuł wskazuje, będziemy pisać o wrestlerach, którzy zakończyli już swoją przygodę w największej federacji wrestlingu na świecie – WWE. Pewnie wielu z was jest ciekawych jak dalej potoczyła się ich kariera. Dlatego właśnie śpieszymy wam z pomocą, a na pierwszy ogień idzie… Alberto del Rioooo!

Pożegnanie tego pana z WWE było dość kontrowersyjne. Otóż został on zwolniony 7 sierpnia 2014 r. za „nieprofesjonalne zachowanie” po kłótni z pracownikiem federacji, który rzekomo śmiał się z Alberta, tylko dlatego, że jest meksykaninem. Były mistrz świata wagi ciężkiej nie wytrzymał nerwowo i ponoć zaatakował owego pracownika. Vince McMahon nie lubi takich zachowań i decyzja była jedna – zwolnienie.

Po tym zdarzeniu, 11 sierpnia 2014 r., a więc bardzo szybko, spiker meksykańskiej federacji AAA, ogłosił, że Alberto wystąpi na Triplemanii XXII. AAA oficjalnie potwierdziła tę informację dzień później i zaczęła promowanie Alberta na zbliżający się wielki event. 14 sierpnia, na konferencji prasowej, Alberto wyznał, że WWE posiada prawo do nazwy „Alberto del Rio” i w AAA będzie występował jako „El Patron”. Dodał także, że jest pod 90-dniową klauzulą, która uniemożliwia mu walczenie w innych federacjach. Co ciekawe, ujawnił on również, że w ramach jego zwolnienia z WWE, nie może przez rok pojawiać się na galach wrestlingu organizowanych w Stanach Zjednoczonych.

W związku z tym, że El Patron nie mógł jeszcze walczyć, na Triplemanii, otrzymał tylko segment. Pojawił się wraz ze swoim ojcem, a fani przywitali ich niesamowitym aplauzem. Meksykaninie chwycili za mikrofon i stwierdzili, że WWE jest rasistowską firmą. Ich promo przerwała jednak stajnia Los Perros del Mal. Ich członkowie weszli do ringu, a gdy jeden z nich popchnął ojca El Patrona, ten nie wytrzymał i szybko wygonił ich z ringu. Komentatorzy przypomnieli mu jednak o klauzuli, która uniemożliwia mu konkurowanie poza WWE. Pomimo tego, Triplemania zakończyła się atakiem El Patrona na lidera grupy Los Perros del Mal – El Hijo del Perro Aguayo. Atak nastąpił po walce wieczoru w której brał udział Aguayo.

Na początku września 2014 r., Alberto ogłosił, że jego prawnicy rozwiązali już problemy z WWE i nie obowiązuje go już 90-dniowa klauzula. I tak oto 14 września, El Patron razem z Myztezizem i La Parka pokonali Aguayo, Averno i El Texano Juniora. Następnie Alberto El Patron rozpoczął feud z El Texano Jr. o mistrzostwo AAA Mega.

28 listopada, w AAA zadebiutował przyjaciel El Patrona – Ricardo Rodriguez, który tak jak w WWE – pełnił on funkcję osobistego konferansjera Alberta.

7 grudnia, Alberto El Patron, pokonał El Texano Juniora i został nowym mistrzem AAA Mega. Dzięki tej wygranej, Alberto został pierwszym wrestlerem, który zarówno w AAA jak i CMLL, posiadał pasy mistrzowskie świata wagi ciężkiej. Trzeba przyznać, że to spory sukces.

24 maja 2015 r., El Patron połączył siły z Myztezizem i Rey’em Mysterio, aby stworzyć drużynę o nazwie „Dream Team”. Uczestniczyli oni w prestiżowym turnieju Lucha Libre World Cup organizowanym przez AAA, który zresztą wygrali pokonując w finale Johnny’ego Mundo, Matta Hardy’ego i Mr. Andersona.

Oczywiście, występy w AAA, nie były jedynymi, po odejściu Alberta z WWE. 1 listopada 2014 r., El Patron zadebiutował w japońskiej federacji Wrestle-1, która jak pamiętamy, swego czasu, współpracowała z TNA. Alberto El Patron pokonał na gali Wrestle-1 wrestlera o pseudonimie Masakatsu Funaki.

15 listopada 2014 r., Alberto zrobił niespodziankę fanom zgromadzonym na gali House of Hardcore VII, pojawiając się i wygłaszając promo.

W styczniu 2015 roku, Alberto El Patron, zdobył pas WWL World Heavyweight Championship pokonując Ricky’ego Banderasa i ówczesnego mistrza Glamoura Boy Shane’a.

Alberto występował, więc w meksykańskim AAA, a także pojawiał się sporadycznie na galach federacji niezależnych w USA. Widząc potencjał El Patrona, zgłosiła się do niego także federacja która pod względem popularności w Stanach Zjednoczonych, zajmuje trzecie miejsce. To oczywiście Ring of Honor…

Debiutancki pojedynek Alberto El Patrona w ROH miał miejsce 3 stycznia 2015 roku. Meksykanin pokonał w nim Christophera Danielsa. Podczas trasy ROH Winter Warriors, 30 i 31 stycznia, El Patron wygrał z ACH i Roderickiem Strongem. Z kolei 1 marca, Alberto El Patron odniósł porażkę – przegrał z Jay’em Lethalem w walce o mistrzowski pas ROH World Television na gali ROH 13th Anniversary Show.

Obecnie fani Alberta mogą śledzić na bieżąco jego poczynania w Lucha Underground. El Patron podpisał kontrakt z tą organizacją 17 stycznia 2015 roku i jeszcze w ten sam dzień zadebiutował na tapingach telewizyjnych w Los Angeles. Podczas swojego debiutu, Alberto został zaatakowany przez El Texano Juniora, którego doskonale znał już z AAA. Doprowadziło to do walki w odcinku, który został wyemitowany 25 marca. Alberto El Patron podejmował El Texano Juniora w Bullrope Matchu, a stawką był tytuł mistrzowski AAA Mega.

6 maja, El Patron pokonał Johnny’ego Mundo w walce o miano pretendenta do pasa mistrzowskiego Lucha Underground. Jednak tydzień później, Alberta pokonał Hernandez dzięki pomocy Mundo i doprowadziło to do utraty szansy walki o mistrzowski pas.

Obecnie, Alberto kontynuuje feud z Johnnym Mundo w Lucha Underground, który zresztą polecam śledzić : )