Artykuł — TOP 10 najpopularniejszych wrestlerów na galach w Polsce

Choć Polska nie zalicza się do krajów, w których wrestling jest czymś bardzo popularnym, faktem jest, że do tej pory odbyło się u nas ponad 70 profesjonalnych gal. Pierwsza z nich miała miejsce w 1993 roku, kiedy to warszawski Torwar na zaproszenie Andrzeja Suprona odwiedziły takie legendy jak Jim Duggan oraz Tito Santana. Kolejna… dopiero po 16 latach przerwy za sprawą pierwszej polskiej organizacji wrestlingu – Do or Die Wrestling, znanej wszem i wobec jako DDW.

Od tego czasu polski wrestling ruszył na dobre i z przyjemnością można powiedzieć, że rozwija się w poprawnym tempie. Chciałbym zaprosić Was do artykułu poświęconego poniekąd polskiemu wrestlingowi, ale skupiający się jedynie na nazwiskach zza granicy. I od razu prostując tytuł – pod uwagę brani są tylko ci wrestlerzy, którzy występowali na galach naszych rodzimych organizacji. Odpadają zatem nazwiska z gal WWE oraz tej z roku 1993.

Bez przedłużania, zaczynajmy (a zaczniemy być może nietypowo, bo od pierwszego miejsca).

1. SAMI ZAYN

Fotografia: https://www.facebook.com/DoOrDieWrestling/

Idę o zakład, że niektórzy, pewnie młodsi czytelnicy zastanawiają się, dlaczego napisałem Sami Zayn, a wstawiłem zdjęcie jakiegoś gościa w masce. No cóż, otóż ten pan ze zdjęcia to faktycznie obecna gwiazda WWE i były NXT Champion. W 2009 roku, a konkretniej 24 października wystąpił on na gali DDW w Klubie Karuzela, w Warszawie. Dlaczego zatem w masce? Otóż, w tamtym czasie Sami Zayn występował jako El Generico i był wielką gwiazdą Ring of Honor. Podobnie zresztą jak Kevin Owens, Daniel Bryan, czy The Young Bucks, którzy co prawda wtedy dopiero rozkręcali swoje kariery. Wracając do gali w Warszawie, ówczesny El Generico wygrał wtedy walkę z Michaelem Kovacem. Jako ciekawostkę można wspomnieć, że gala ta została nazwana niewielką w ramach zastępstwa za nieodbyte, planowane wielkie show w warszawskiej Stodole. Jak pokazał czas, większe gale wrestlingu w Polsce nadeszły, ale wciąż to właśnie Sami Zayn jest najpopularniejszym nazwiskiem, jakie miało okazję wystąpić w naszym kraju.

2. PETE DUNNE

Fotografia: https://www.foto.resinet.pl/fotorelacja-204,gala-wrestlingu-ddw-klub-pod-palma-rzeszow-10-03-2012,zdjecie-7983.html

W 2012 roku, były mistrz WWE Wielkiej Brytanii nie był jeszcze dużym nazwiskiem w świecie wrestlingu, ale cieszył się już popularnością w swoim rodzimym kraju i był dostrzegany przez organizacje niezależne. Był to także zupełnie różniący się Pete Dunne od tego, którego mamy przyjemność oglądać dzisiaj w WWE, ale już z ogromnym potencjałem. U nas, Brytyjczyk wystąpił dwukrotnie i to dzień po dniu. Pierw w Rzeszowie, gdzie został pokonany przez Klarysa, a potem w Kolbuszowej gdzie rywalizował w Six Man Tag Team Matchu. Tam wraz z Doverem i Ryanem Smile również odniósł porażkę – z Jędrusiem Bułecką, Markiem Andrewsem i ponownie z Klarysem. Z perspektywy czasu, dla Polaka (który zrezygnował z wrestlingu w 2015 roku) zwycięstwo nad Petem Dunnem w walce 1 vs 1 było największym osiągnięciem w karierze.

3. MARK ANDREWS

Fotografia: https://www.foto.resinet.pl/fotorelacja-204,gala-wrestlingu-ddw-klub-pod-palma-rzeszow-10-03-2012,zdjecie-7965.html

Jak już mogliście przeczytać wyżej, Pete Dunne do Polski przyleciał razem z Markiem Andrewsem. 28-letni Walijczyk to były zawodnik Impact Wrestling oraz były mistrz NXT UK Tag Team. Osiągał również sukcesy na scenie brytyjskiej, a w 2019 roku wystąpił na Monday Night RAW. W Polsce, na gali DDW w Rzeszowie pokonał Ryana Smile, a dzień później w Kolbuszowie miał walkę, której zestawienie i rezultat już znacie. Działo się to odpowiednio 9 i 10 marca 2012 roku. Andrews jako high flyer zasłynął wówczas z efektownych akcji, które polscy fani podziwiali z wielkim uznaniem. Poniżej możecie obejrzeć skrót gali w Rzeszowie i vlog Brytyjczyków z podróży do Polski, gdzie możecie zobaczyć m.in. jak Mark Andrews i Pete Dunne przygotowywali się do walk.

4. „THE GENIUS” LANNY POFFO

Fotografia: https://www.facebook.com/DoOrDieWrestling/

Na tej samej gali, na której występował El Generico (Sami Zayn), swoją obecnością polskich fanów zaszczycił również „The Genius” Lanny Poffo. Kanadyjczyk mający dziś już 65 lat to legenda WWF, która rywalizowała na jednym ringu z Hulkiem Hoganem, Bretem Hartem, czy Dustinem Rhodesem. W 2015 roku wprowadził do WWE Hall of Fame swojego zmarłego brata „Macho Mana” Randy’ego Savage’a. Na gali Do or Die Wrestling przegrał z założycielem polskiej organizacji Donem Roidem w starciu 2 out of 3 Falls Match.

5. ILJA DRAGUNOV

Fotografia: https://www.facebook.com/ManiacZoneWrestling/

Po tym jak cztery pierwsze miejsca zajęły gwiazdy występujące w DDW, czas wreszcie na kolejną polską organizację – Maniac Zone Wrestling. Ta bowiem 31 maja 2015 roku gościła w Głuchołazach ówczesnego mistrza GWF Next Step oraz wXw Shotgun Ilję Dragunova. Rosjanin jest dziś zawodnikiem rosteru WWE NXT UK, a na styczniowej gali World Collide miał okazję walczyć z Finnem Balorem. Dragunov szturmem wkroczył do WWE, a spekuluje się, że Triple H widzi w nim spory potencjał i w przyszłości wrestler z Rosji może być ważną postacią w NXT. Podczas gali MZW, Ilja Dragunov razem ze swoimi kolegami z Niemiec wziął udział w Eight Man Tag Team Matchu. Jego drużyna odniosła jednak porażkę.

6. WILD BOAR & PRIMATE

Fotografia: https://www.facebook.com/kpwrestling/

Wiem, że tytuł to „10 najpopularniejszych wrestlerów”, ale żal mi było rozbijać tę dwójkę na dwie różne pozycje. Wild Boar i Primate tworzą tag team The Hunt i na ostatniej gali KPW: Arena 16 zostali nowymi mistrzami KPW Tag Team pokonując polską drużynę, Victora Rosettiego i Sawickiego. Wcześniej obaj panowie wystąpili w Kombat Pro Wrestling oddzielnie. Wild Boar zadebiutował w Polsce w 2017 roku przegrywając walkę o tytuł KPW z Pięknym Kawalerem, a Primate w sierpniu 2019 pokonał Grega. Obecnie mają podpisani kontrakt z WWE, gdzie występują w rosterze NXT UK.

7. TOM LA RUFFA

Fotografia: https://www.facebook.com/kpwrestling/

Toma LaRuffę możecie kojarzyć jako Sylvestra Leforta z NXT. Co prawda złoto-czarnego brandu nie zwojował, ale w pamięci na pewno się zapisał. Po odejściu z NXT, postanowił przejść do Impact Wrestling, a następnie wrócić na sceną niezależną. I tak o to, zawodnik pochodzący z Francji 11 sierpnia 2018 roku wystąpił na gali KPW Godzina Zero w Gdyni. Jego przeciwnikiem był Ron Corvus, ówczesny mistrz Kombat Pro Wrestling, który swój tytuł udanie obronił.

8. MARK HASKINS

Fotografia: https://www.facebook.com/kpwrestling/

15 czerwca 2019 roku na gali KPW Arena 14 pojawił się zawodnik Ring of Honor, Mark Haskins. Brytyjczyk to doświadczony wrestler z bardzo konkretnym CV. W swojej karierze posiadał pasy mistrzowskie organizacji Defiant, PROGRESS, IPW, RevPro i wielu innych. Na przestrzeni ostatnich lat rywalizował z takimi gwiazdami jak Austin Aries, Bully Ray, czy Hangman Page. W Polsce miał pojedynek z Pięknym Kawalerem – przegrał.

9. CHIEF DEPUTY DUNNE

Fotografia: https://www.youtube.com/watch?v=oINSzZn1RLc

Ten pan pseudonimów ringowych miał kilka. Gdy w 2013 roku wystąpił w Polsce na gali DDW 9 w Rzeszowie, nazywał się Damian Dunne. Dziś jest znany jako Chief Deputy Dunne i ma dość wysoką markę w Wielkiej Brytanii, gdzie regularnie występuje w ATTACK! Pro Wrestling, PROGRESS Wrestling, Kamikaze Pro oraz IPW. Był także wiodącą postacią w Defiant Wrestling, a w 2018 roku wystąpił nawet na dwóch odcinkach WWE NXT UK. Niegdyś, storyline’owy brat Pete’a Dunne’a, z którym swego czasu tworzył zgrany tag team. Na gali DDW, podobnie jak Pete rok wcześniej, przegrał starcie z Klarysem.

10. JOE E. LEGEND

Fotografia: https://www.facebook.com/DoOrDieWrestling/

Na ostatnim miejscu, prawdziwy weteran europejskiej sceny wrestlingu, a także była (choć już zapomniana) gwiazda WWE – Joe Legend. Swoją karierę rozpoczął w 1992 roku, w rodzinnej Kanadzie. W 2000 roku podpisał kontrakt z ówczesnym WWF, gdzie występował jako Just Joe. Cztery lata później odbył kilka występów w TNA, po czym postanowił opuścić Amerykę i wyrobić sobie nazwisko na całym świecie. Pojawiał się w Azji, Afryce oraz Europie, gdzie osiadł na stałe. 20 lipca 2009 roku odbył walkę z Donem Roidem. Miała ona miejsce w Warszawie, w Klubie Karuzela i zapisała się w historii jako pierwsza walka Do or Die Wrestling i pierwsza walka wrestlingowa w Polsce od 16 lat. Trwała około 30 minut, a jej całość wraz z komentarzem Andrzeja Suprona i Pawła Borkowskiego możecie obejrzeć na YouTube. Już rok później od tego wydarzenia ponownie zapisał się w historii polskiego wrestlingu zostając w pierwszym w historii mistrzem Do or Die Wrestling. Ostatni występ Legenda w Polsce miał miejsce w 2012 roku – w Kolbuszowej jego starcie z Kamilem Aleksandrem zakończyło się jako no contest.

I tak o to nasze TOP 10 dobiegło końca.

Myślę, że warto jednak jeszcze wspomnieć o takich nazwiskach jak William Eaver, Tristan Archer oraz Chris Raaber, którzy również mieli okazję występować na galach w Polsce.

Jak więc, widzicie od 2009 roku przez nasz kraj przewinęły się naprawdę fajne gwiazdy. Warto zatem jeździć na gale polskich organizacji, ponieważ nigdy nie wiadomo jak wiele osiągną w swoich karierach zawodnicy, których będziemy mieli okazję oglądać na żywo. Idealny przykład to Pete Dunne, który w 2012 roku był jeszcze mało znanym nazwiskiem, a dzisiaj jest prawdziwą gwiazdą w WWE.

Kto wie, może w przyszłości również nasi polscy wrestlerzy zasłyną w wielkich organizacjach i będziemy mogli mówić o nich jako ci najpopularniejsi? 😉