AJ Styles przyznał, że otrzymał pozytywny wynik testu na COVID-19 oraz jaka była jego reakcja po umieszczeniu Paula Heymana na SmackDown?

“The Phenomenal One” AJ Styles w swoim ostatnim live streamie na platformie Twitch złożył życzenia The Rockowi i jego rodzinie, gdyż w dniu wczorajszym gwiazda Hollywood wyjawiła, że musieli zmagać się z koronawirusem. Podczas rozmowy z fanami, AJ wyznał, że również otrzymał pozytywny wynik testu na obecność COVID-19.

“Wiele osób nie wie, lub nie zdaje sobie z tego sprawy, ale kilka tygodni temu również otrzymałem pozytywny wynik. Mogło to być miesiąc temu. Czuję, że ludzie muszą sobie z tym radzić, ale moje osobiste doświadczenie z tym było takie, że nie miałem żadnych objawów. Mam nadzieję, że The Rock i jego rodzina są bezpieczni i wszyscy są pod opieką oraz, że nie mają wielu objawów. To jest do bani i mam nadzieję, że szybko przez to przebrną.”

“Ja przez to przeszedłem i byłem jednym ze szczęśliwców. Nie miałem wielu objawów. Trochę bolała mnie głowa i nic więcej. Miałem szczęście.” – kontynuował.

Styles wrócił z RAW na SmackDown, ponieważ taka była jego prośba. Według newsów, nie chciał pracować w jednym brandzie z Paulem Heymanem, po tym jak ten w jego oczach okazał się dwulicowy w stosunku do jego przyjaciół, Karla Andersona i Luke’a Gallowsa. Jak się okazało w ostatnich dniach, Heyman również przeniósł się na SmackDown i został managerem Romana Reignsa.

“Mógłbym się tym wszystkim mniej przejmować. Było, minęło. Nie mówię, że zapomniałem o tym co zrobił, ale nie zamierzam być gościem, który żywi urazę. On wie, że mnie wkurzył i jak się czułem. To, że mu nie ufam, nie oznacza, że nie mogę się z nim dogadać zawodowo. Nie zamierzam mówić ani robić mu czegoś niemiłego. To koniec. Moi kumple czują się w porządku. Martwiłem się o nich, kiedy to wszystko się zawaliło, ale radzą sobie świetnie.” – zakończył temat AJ.