AEW anulowało plany dotyczące Matta Hardy’ego, WWE zmieniło finisz walki na SummerSlam, Vince McMahon nie widział nic specjalnego w The Undertakerze

» Matt Hardy był pochłonięty gorącą rywalizacją z Sammym Guevarą i jak się okazuje – ta historia mogła potoczyć się inaczej. Podczas rozmowy z TV Insider Matt Hardy ujawnił pierwotny plan, jaki AEW miało na rywalizację obu panów. Koronawirus spowodował jednak, że Matt Hardy i AEW zmienili te plany. Następnie Hardy ujawnił, że początkowym pomysłem był feud z Sammy Guevarą poprzez Chrisa Jericho. Nadal ma nadzieję, że mecz Hardy Compound odbędzie się w przyszłości.

W rzeczywistości, kiedy zaczęliśmy to wszystko robić, myślę, że pierwotny plan polegał na tym, aby wraz z Sammym stworzyć kinowe starcie. Rzuciłem wyzwanie Jericho, ale pomysł polegał na tym, aby zepchnąć go do Sammy’ego. Sprawy potoczyły się inaczej, kiedy Karolina Północna i inne stany zostały zablokowane. Był taki sześciotygodniowy okres, w którym AEW dosłownie przetrwało dzień lub dwa kręcenia materiału filmowego, co było całkiem niesamowite. Wykonali niesamowitą robotę. Uznanie dla załogi. Musieliśmy zmieniać kurs na wiele sposobów. Od samego początku miałem skończyć feud z Sammy’m, a Jericho był moim pomostem do tego. Jeśli chodzi o walkę Hardy Compound z Sammy’m, może się to kiedyś zdarzyć. Zobaczymy.

» Slogan SummerSlam brzmiał „Nigdy nie zobaczysz, że to nadchodzi” i jak się okazuje, chyba nie bez przyczyny. Ringside News dowiedział się, że WWE chciało zarezerwować finisz SummerSlam, który spowodowałby, że to Mandy Rose zrobiłaby sobie przerwę. Członek zespołu kreatywnego, który bardzo dobrze znał tę sytuację, powiedział nam, że WWE chciało aby Sonya Deville wygrała to starcie. Deville „argumentowała, że to nie ma sensu” i plany uległy zmianie. Dodatkowo powiedziano też, że „plany nie trwają długo w tym środowisku”. Deville przegrała i teraz czekamy, aby zobaczyć, jak WWE ją z powrotem przywróci. Przegrana Mandy Rose na SummerSlam nie miałaby sensu. Jedyną korzyścią dla porażki Rose byłoby szokujące zakończenie. Wybrano inną opcję i wszystkie zaangażowane strony są z tego powodu zadowolone. WWE ma wyznaczony kierunek dla Mandy Rose. Nie zostało potwierdzone, czy jej aspiracje do tytułu SmackDown Women’s Title są częścią planu. Jej nieobecność na SmackDown w tym tygodniu nie wskazuje, że nie mają dla niej nic.

» The Undertaker to legenda pro wrestlingu, a jego wizerunek przeszedł do popkultury. Okazuje się, że Vince McMahon prawie nie dał mu drugiej szansy. Podczas Something To Wrestle Bruce Prichard podzielił się bardzo interesującą historią o pierwszym spotkaniu Undertakera z McMahonem. Do spotkania nie doszło, ponieważ Vince McMahon najwyraźniej rzucił okiem na przyszłego Dead Mana i powiedział, że jest po prostu kolejnym wysokim koszykarzem.

Taker miał zwichnięte biodro, ale i tak rozegrał mecz, ponieważ następnego dnia miał się spotkać z Vincem. Tak się nie stało i nie wydarzyło się, ponieważ Vince spojrzał na The Undertaker i pomyślał: „ach, to tylko kolejny wysoki koszykarz z rudymi włosami, nie widzę w nim nic specjalnego”. Przede wszystkim pracuje z Lugerem. Więc daj spokój, to jak praca z miotłą, która nie ma włosia i jest przybita do podłogi. To spotkanie zostało odwołane i błagałem Vince’a, żeby spotkał się z Markiem Calawayem, ponieważ byli na koncercie w Meadowlands [z siedzibą w New Jersey], jak sądzę, i zaproponowałem, że zaprowadzę tam The Undertakera. Powiedziałem: „popatrz, sprowadzę tam tego faceta, po prostu go poznasz.” Nie znałem go. To znaczy, nie znałem go od Adama. Ale rozmawiałem z Markiem i byłem wielkim fanem jego twórczości, a poza tym miałem w głowie pomysł, co z nim zrobić. Więc wpadłem na pomysł i to był talent w mojej głowie, który mógł zrealizować ten pomysł.

Undertaker mógł wyglądać, jakby potrafił grać tylko w koszykówkę, ale miał też niesamowite umiejętności na ringu. Na szczęście Vince McMahon zdecydował się na spotkanie z Undertakerem, aby zdać sobie sprawę, że jest w nim coś więcej niż tylko kolejny wysoki facet z rudymi włosami.