20 lat z WWE – rok 2004

Seria „20 lat z WWE” ma na celu przedstawić 200 najważniejszych wydarzeń z ostatnich 20 lat tej federacji. W każdej części będzie omawiany jeden rok, na którego będzie składać się 10 wydarzeń. Dzisiaj omówię rok 2004, czyli rok wielu odejść.

1. WIELKI ZWYCIĘZCA

Na przełomie 2003 i 2004 roku Chris Benoit miał na pieńku z ówczesnym GM’em SmackDown, Paulem Heymanem. Paul E wręczył mu numer 1 w nadchodzącym Royal Rumble matchu, aby szanse Rabid Volverine’a były jak najmniejsze. Przeliczył się jednak, bo Benoit wytrzymał całą walkę, eliminując na samym końcu zawodnika wielkiego kalibru, czyli Big Showa. Chris miał możliwość wyboru, o który z głównych tytułów zawalczy. Wybrał World Heavyweight Championship, w związku z czym przeniósł się na Monday Night Raw.

2. EDDIE GUERRERO MISTRZEM

Po gali Royal Rumble, SmackDown zorganizowało swój własny Royal Rumble Match, który miał wyłonić pretendenta do WWE Championship. Zwycięzcą został Eddie Guerrero, który miał zmierzyć się z ówczesnym mistrzem, Brockiem Lesnarem na lutowej gali No Way Out. Bestia wyśmiewała swojego oponenta, zakładając stereotypowy meksykański kapelusz oraz nakazał grać muzykę zespołowi mariachi. Lesnar stracił jednak tytuł z powodu interwencji Goldberga, który zemścił się za popsucie jego planów wygrania Royal Rumble Matchu. Latino Heat został mistrzem, a fani byli z tego niesamowicie zadowoleni.

3. NOC DWÓCH PRZYJACIÓŁ

Wrestlemania XX w Madison Square Garden, która odbyła się 14 marca, przyniosła wiele wygranych „good guyów”. Goldberg, który tylko na papierze był tym dobrym, wygrał z Brockiem Lesnarem. Obaj odeszli z WWE od razu po gali i zostali wybuczeni tak, że nawet Stone Cold jako sędzia specjalny nie uratował sytuacji. Przechodząc do sedna – Eddie Guerrero obronił tytuł przeciwko byłemu przyjacielowi Kurtowi Angle’owi, a Chris Benoit zdobył główny pas Monday Night Raw pokonując Triple H’a i Shawna Michaelsa w Triple Threat Matchu. Po tym pojedynku Eddie wszedł do ringu i celebrował z Chrisem. Niestety ten moment nigdy nie zostanie wspomniany przez WWE, ale do tego przejdziemy za 3 tygodnie.

4. DRUGI DRAFT I DRUGA FAZA RUTHLESS AGGRESSION ERY

Tydzień po Wrestlemanii miał miejsce drugi w historii Draft. Tym razem to Eric Bischoff i Paul Heyman wybierali swoich zawodników dla swoich brandów. To przy tej loterii Triple H został przeniesiony na SmackDown, aby tego samego dnia wrócić na RAW, a Shelton Benjamin stał się ważniejszą postacią w federacji, walcząc w poniedziałki. Była to też nowa faza trwającej wówczas Ruthless Aggression Ery, ponieważ odeszło wiele ważnych postaci, takich jak Stone Cold Steve Austin, Goldberg, Scott Steiner czy Brock Lesnar. Wiele osób miało mocniejszą pozycję na swoich tygodniówkach, a mam na myśli Johna Cenę, Batistę, Sheltona Benjamina, JBL’a w nowym gimmicku, Luthera Reignsa czy Marka Jindraka.

5. DEADMAN POWRÓCIŁ

Na Survivor Series 2003 Undertaker przegrał walkę z Vincem McMahonem w Buried Alive Matchu za sprawą Kane’a, który pomógł Chairmanowi zakopać żywcem Big Evila. Na początku 2004 roku The Big Red Monster zaczął być straszony w różne sposoby przez swojego brata, który miał zmierzyć się z nim na Wrestlemanii XX. W MSG ujrzeliśmy dawnego Takera jako Deadmana, z Paulem Bearerem u jego boku. Streak zyskał kolejną cyferkę, a Undertaker kroczył ścieżkami gali SmackDown, kręcąc się wokół głównego pasa mistrzowskiego czy feudując z Paulem Heymanem.

6. ZAKOŃCZENIE ETAPU W PIEKLE

W 2004 roku nadal mogliśmy podziwiać rywalizację byłych przyjaciół, czyli oczywiście Triple H’a i Shawna Michaelsa. Walczyli w Last Man Standing Matchu na Royal Rumble, w dwóch Triple Threat Matchach o mistrzostwo World Heavyweight, więc brakowało im jeszcze walki w Hell in a Cell, czyli walki, której wówczas HHH nigdy nie przegrał. Idealnym miejscem do tego pojedynku było Bad Blood PPV. Zwycięzcą został Hunter, a ta dwójka nie zmierzyła się ze sobą 1 na 1 do czasu Taboo Tuesday 2004, a potem jeszcze na RAW w grudniu 2005 roku i marcu 2006 roku.

7. EUGENE – CZYLI WIELKIE ZAMIESZANIE

5 kwietnia 2004 roku na RAW zadebiutował siostrzeniec Erica Bischoffa – Eugene. Był to bardzo pokojowo nastawiony do wszystkich wrestler, pozdrawiał fanów gestami i bardzo ich lubił. Bardzo wkurzało to niektórych, na przykład samego Bischoffa czy jego dobrego przyjaciela Jonathana Coachmana. Coach i Eugene walczyli ze sobą na Bad Blood, co skończyło się wygraną tego drugiego. Uczestniczył również w trylogii walk z Triple H’em – na Summerslam, na RAW w No DQ Matchu i na RAW w Steel Cage Matchu. Gene odpowiednio przegrał, wygrał i przegrał.

8. ZDRADA

Randy Orton bardzo szybko piął się w górę hierarchii WWE – w połowie 2004 roku mógł się pochwalić posiadaniem mistrzostwa Intercontinental oraz mianem pretendenta do walki o World Heavyweight Championship z Chrisem Benoitem na Summerslam. Legend Killer wygrał ten pojedynek, stając się najmłodszym mistrzem w historii WWE. Nie spodobało się to jednak Triple H’owi, który był zazdrosny o Randy’ego i wyrzucił go z Evolution. Doprowadziło to do face turnu Ortona i jego walki z Hunterem na Unforgiven. Tutaj Reign of Terror dał się we znaki – HHH wygrał, zostając nowym mistrzem.

9. POCZĄTEK LEGENDARNEGO HEELA

Podczas draftu 2004, po poważnej kontuzji która wyeliminowała go na rok, powrócił Edge. Szukał on okazji na zdobycie World Heavyweight Championship, najpierw zostając Intercontinental Championem. Na Taboo Tuesday zaś fani zagłosowali, aby Edge nie walczył o główny tytuł RAW, ale spróbował zdobyć pasy Tag Team z Chrisem Benoitem. Podczas walki Rated-R Superstar zostawił swojego partnera, a dzień później potwierdzając swój status heela, atakując Benoita. Był to początek jednego z najlepszych heel runów w historii, umożliwiający Edge’owi zdobycie pierwszy raz w karierze najważniejszych tytułów WWE, czy przeprowadzenia legendarnych feudów z Johnem Ceną, Undertakerem czy Batistą.

10. ZASKAKUJĄCY MISTRZ, ZASKAKUJĄCY REIGN

Po Wrestlemanii XX, tag team Bradshawa i Faarooqa, czyli APA, rozpadł się. Bradshaw zaczął podążać swoimi drogami i zmienił swój gimmick na bogatego teksańskiego biznesmena, czyli JBL’a. Przez pierwszy rok jego nowa postać otrzymała bardzo poważny push, a Layfield zdobył tytuł WWE Championship na Great American Bash. Tytuł trzymał bardzo długo, broniąc go skutecznie przeciwko takim zawodnikom jak Eddie Guerrero, The Undertaker czy Booker T. Mimo, że żadna z obron tytułu nie była czysta, to każdy postrzegał JBL’a jako jedną z topowych postaci federacji.